Z badań przedstawionych przez Europejskie Obserwatorium Audiowizualne wynika, że w 2015 roku osiągnięto drugi najwyższy wynik ostatniej dekady pod względem frekwencji widzów w europejskich kinach. Całkowita liczba sprzedanych biletów wzrosła o 7,6% w porównaniu z wynikami za 2014 rok – oznacza to o 69 milionów wejść do kina więcej. W perspektywie ostatnich 10 lat jedynie w 2009 r. osiągnięto wyższe wyniki, co było spowodowane sukcesem „Avatara” i cieszącymi się wówczas dużym powodzeniem produkcjami 3D.
Zazwyczaj wzrost na jednym rynku wiąże się ze spadkiem na innym, ale nie tym razem! Co znamienne w 2015 roku odnotowano tendencję wzrostową w 25 z 26 badanych krajach Unii Europejskiej. Wyniki te stanowią o jednorodnej tendencji wzrostowej we wszystkich uwzględnionych obszarach w ostatniej dekadzie. Jedynie we Francji odnotowano spadek liczby sprzedanych biletów w porównaniu z niezwykle wysokimi notowaniami w roku poprzedzającym. Wzrost frekwencji publiczności można było zaobserwować z roku na rok, zwłaszcza w Niemczech (+14,4%), Wielkiej Brytanii (+9,2%), Hiszpanii (+8,2%) i Polsce (+10,5%). Ponadto w Polsce zarejestrowano najlepsze wyniki od 25 lat.
Poza Europą największym rynkiem pod względem oglądalności europejskich produkcji jest Rosja – 175,5 milionów sprzedanych biletów w 2015 roku. Na szóstej pozycji utrzymuje się Turcja, choć w ostatnich latach zaobserwowano jej słabnąca pozycję.
Liczba sprzedanych biletów (w milionach) do europejskich kin w latach 2006-2015:
Mimo, że jest jeszcze za wcześnie na przedstawienie liczby sprzedanych biletów na filmy wg krajów ich produkcji, to wydaje się, że wzrost frekwencji widzów w europejskich kinach był głównie napędzany przez dystrybucję amerykańskich tytułów – w 2015 roku na ekrany weszły m.in. „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy”, „Minionki”, „Jurassic World”, „Pięćdziesiąt twarzy Greya” oraz „Szybcy i wściekli 7”. Mimo to, europejskie produkcje także przyciągnęły szeroką publiczność. Filmy powstałe przy wkładzie brytyjskich producentów osiągnęły aż 44,5% udziału, stając się tym samym państwem o największym udziale na rynku krajowym w 2015 r. Z kolei niezależne brytyjskie produkcje osiągnęły 10,6%, co jest trzecim najlepszym wynikiem od 15 lat. Udział francuskich produkcji na rynku krajowym spadł do 32,5% w porównaniu do wielkiego sukcesu w 2014 roku (44,5%). Wysokie notowania zauważono także w Danii (29,7%), Finlandii (29%) i Niemczech (27,5%). Natomiast udział rodzimych produkcji na polskim rynku wyniósł 18,7%. Odnotowano więc spadek o 8,8% w porównaniu notowaniami za 2014 roku.
Źródło informacji: Europejskie Obserwatorium Audiowizualne
