IMAGES THAT MOVE – Europejska konferencja o edukacji filmowej: relacja, video, galeria zdjęć

21 października w Warszawie odbyła się europejska konferencja o edukacji filmowej pt. „Images That Move”. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Creative Europe Desk Polska we współpracy z Filmoteką Narodową – Instytutem Audiowizualnym (FINA).

Podczas wydarzenia, oprócz prezentacji polskich i europejskich ekspertów, uczestnicy mogli wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez realizatorów europejskich projektów z obszaru grantowego Edukacja filmowa (komponent MEDIA programu Kreatywna Europa). Podczas paneli dyskusyjnych podsumowane zostały europejskie doświadczenia związane z tworzeniem partnerstw pomiędzy instytucjami i organizacjami oraz z włączaniem różnych grup odbiorców.

„Przykładamy ogromną wagę do edukacji. Jestem przekonany, że film jest jednym z najlepszych narzędzi poznawania i rozumienia świata” – podkreślał, witając przybyłych uczestników konferencji, dyrektor FINA Dariusz Wieromiejczyk.

„Tytuł naszej konferencji to  »Images That Move« czyli obrazy dotykające emocji i doświadczeń. Takimi obrazami są oczywiście szeroko pojęte utwory audiowizualne. Naszym celem podczas dzisiejszego wydarzenia jest przybliżenie państwu polskich i europejskich przykładów wykorzystania filmu w edukacji .(…) Dzisiejsze wydarzenie to doskonała okazja do zebrania inspiracji, doświadczeń i nawiązania nowych kontaktów, aby – być może – w przyszłości zbudować partnerstwo wokół edukacji filmowej” – mówiła na początku spotkania Małgorzata Kiełkiewicz, dyrektor Creative Europe Desk Polska.

 

***

Wykład otwierający na temat kreatywnej edukacji medialnej wygłosiła prof. Wanda Strauven z Goethe-Universität we Frankfurcie, która opowiedziała o tym, jak w kolejnych fazach rozwoju młodego widza przebiega interakcja z urządzeniami i oglądanymi za ich pośrednictwem ruchomymi obrazami. „Dzieci na wczesnym etapie rozwoju uczą się więcej niż kiedykolwiek później, ponieważ wszystko jest nowe. Trzeba nauczyć się rozpoznawać przedmioty, rozróżniać głosy i połączyć jedno z drugim”  – od cytatu z Annette Karmiloff-Smith oraz wyników jej badań z 2015 roku rozpoczęła swój wykład prof. Wanda Strauven. „Wyniki badań tzw. Babylab działającego na Uniwersytecie Londyńskim, które sugerowały, że niemowlęta więcej mogą się nauczyć z narzędzi typu iPad niż z papierowych książeczek, wywołały w mediach społecznościowych sporą debatę. Wiele osób uznało je za żart czy też mistyfikację, ponieważ dorosłym wydały się po prostu sprzeczne z tym, jak dotychczas wychowywano dzieci, czyli poprzez książki i czytanie. Powoływano się m.in. na zalecenia Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej, która sugerowała rodzicom utworzenie w dziecięcych pokojach strefy wolnej od telewizorów i komputerów. Badania Annette Karmiloff-Smith mówią coś zupełnie przeciwnego – że należy dzieci zapoznawać z nowoczesnymi technologiami jak najwcześniej, co pozwoli im lepiej rozwijać motorykę i koncentrację” – podkreślała Strauven, mówiąc m.in. o uczeniu się poprzez zabawę, a także roli, jaką odgrywają nowoczesne urządzenia w procesie socjalizacji. Strauven zasugerowała, że dzisiejsze dzieci można w równym stopniu zapoznawać z nowoczesnymi technologiami, jak i tradycyjnymi formami zdobywania wiedzy – wszystko to ma przecież na celu poszerzanie wrażliwości, a także rozwijanie motoryki czy umiejętności odnajdywania się we współczesnym świecie.

Prowadząca wykład wyróżniła pięć typów rozwoju współczesnych dzieci i nastolatków, a także zaproponowała pięć modeli edukacji dla każdej z tych grup, w których łączą się starsze i nowoczesne narzędzia oraz metody pracy.

„Nie jestem z wykształcenia edukatorem, ale zajmuję się historią mediów, uczę studentów. W swojej pracy jako wykładowca inspiruję się zarówno nowymi technologiami, jak i historią myśli pedagogicznej. W swoje zajęcia włączyłam coś, co nazywam »aktywną dydaktyką« , czyli uczenie poprzez praktykę. Szkoła w tym procesie staje się miejscem testowania pomysłów, wdrażania ich i zmieniania” – dodawała. Wanda Strauven, prezentując liczne przykłady w materiałach wideo, do każdej z opisywanych przez siebie 5 grup wiekowych (iPad Babies, Digital Natives, Creative Media Learners, Skilled Media Creators i Petites Poucettes) dopasowała myśl przewodnią, pochodzącą z prac dawnych filozofów i pedagogów (np. żyjącego na przełomie XIX i XX w. Johna Dewey. Prowadząca wykład opowiadała o tym, jak kiedyś najmłodsi rozwijali się dzięki książeczkom zawierającym ruchome elementy, a dziś dzieje się to dzięki np. aplikacjom na (jako przykład podała aplikację Muybridgizer pozwalającą tworzyć krótkie filmy nawiązujące do eksperymentów fotograficznych Eadwearda Muybridge’a). Pod koniec wykładu Wanda Strauven zaprezentowała krótkie realizacje, jakie ona oraz jej studenci zarejestrowali podczas zajęć z dziećmi w 2016 roku w Deutsches Filmmuseum, gdzie regularnie odbywają się zajęcia dla najmłodszych, podczas których mali widzowie np. oglądają filmy eksperymentalne, a następnie sami rysują bezpośrednio na celuloidzie i wyświetlają swoje dokonania.

Wykład otwierający prof. Wandy Strauven pt. ‚Creative Media Education’

 

***

Kolejną częścią konferencji „Images That Move” stanowiły krótkie prezentacje polskich ekspertów działających w obszarze edukacji filmowej. Część z uczestników konferencji w tym samym czasie wzięła udział w warsztatach przygotowanych przez reprezentantów projektów dofinansowanych z programu Kreatywna Europa – komponent MEDIA. Krótkie, dynamiczne prezentacje przedstawili prof. Bogusław Skowronek (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie), dr Joanna Zabłocka-Skorek (dyrektor programu KinoSzkoła), Agata Sotomska (Filmoteka Szkolna), Ewelina Waląg (liderka Filmoteki Szkolnej) oraz Ada Gąska (Stowarzyszenie Pracownia Filmowa „Cotopaxi”).

Dlaczego film powinien stać się elementem szerszej pracy edukacyjnej? Jakie znamy modele edukacji filmowej i jak moglibyśmy uczynić je bardziej atrakcyjnymi? Między innymi na te pytania odpowiadały wystąpienia polskich panelistów. Prof. Skowronek w wykładzie „Edukacja filmowa w ujęciu antropologicznym. Film jako praktyka społeczna” mówił m.in. o traktowaniu filmu jako „meta-modelu”, który można i trzeba traktować jako „pewne podejście filozoficzne do rozumienia filmu, które może być aplikowane i wykorzystywane w konkretnych działaniach dydaktycznych. (…) Wiemy, że dotychczas jest to realizowane w trzech formach: model szkolny, lekcyjny, gdzie film jest wykorzystywany okazjonalnie jako »przybudówka« do treści z reguły literackich, czy też wychowawczych. Ten model jest niestety najmniej skuteczny. Drugi to model pozalekcyjny. To sytuacja, gdy nauczyciel pasjonat znajduje czas i otrzymuje wsparcie dyrekcji, by móc organizować spotkania z filmem poza lekcjami. Oraz trzeci model, chyba najbardziej efektywny, którego też częścią jest nasze dzisiejsze spotkanie. Mianowicie wszelkie pozaszkolne i nieformalne inicjatywy, czy to oddolne, czy to środowiskowe, czy to samorządowe, poza formalnym modelem edukacyjnym” –dodawał prof. Skowronek, mówiąc m.in. o wadach i ograniczeniach edukacji filmowej, o której zdaniem wiele się dywaguje, natomiast jego realizacja nie zawsze wygląda idealnie. „Ciągle jeszcze, mówiąc o edukacji filmowej, tkwimy w butach modernistycznego, strukturalistycznego i klasycznego patrzenia na film jako tekst, zamknięte dzieło z wpisaną intencją, którą my w procesach interpretacyjnych musimy wydobyć. (…) Ten model powoduje, że ciągle przeważają treści poznawcze. Uczymy się, jakie mamy np. typy planów. (…) Dzisiaj film funkcjonuje nie jako tekst, tylko jako intermedialna struktura, czy też bardziej zdarzenie wizualne, a nie zamknięte dzieło. Odbiór filmu to praktyka społeczna. To nie klasyczne oglądanie, a użytkowanie, modyfikowanie, tworzenie. Powiem prowokacyjnie: społeczna praktyka może być daleka od szacunku do dzieła jako zamkniętej, artystycznej instancji. Ta zmiana jest niezwykle ważna” – podkreślał prof. Skowronek, mówiąc m.in. o patrzeniu na film jak na „element budujący moją egzystencję – jeden z wielu, ale niezwykle ważny”. Dodawał także, że ważne jest dzisiaj, aby „myśleć filmem” – bo tam są zakodowane najważniejsze dla nas dzisiaj przeżycia.

„To, co powinniśmy robić, jeśli chodzi o wychowawczą rolę filmu, to nie tanie moralizatorstwo i mówienie dzieciom, co mają robić, a czego nie i w jaki sposób mają oglądać filmy. Tak naprawdę to jest nauka, a nawet nie nauka, tylko wsparcie młodych ludzi w tym, w jaki sposób dobierać i jak czytać filmy. Jak z nich wynosić to, co będzie dla nich najbardziej wartościowe. Musimy pokazać temu jeszcze niedoświadczonemu młodemu odbiorcy, że każdy obraz filmowy zasługuje na jego całkowite zaufanie. Musimy wzbogacić jego spojrzenie naszym spojrzeniem, o ile jest bogatsze nasze doświadczenie i nasza wiedza o świecie” – mówiła dr Joanna Zabłocka-Skorek, podkreślając szczególną rolę nauczycieli i edukatorów, którzy stają się przewodnikami dla młodych ludzi. „Pozycja nauczyciela, który jest mentorem, jest najważniejsza. Kim on ma być? Przede wszystkim nie może być to osoba autorytatywna, nakazująca młodemu człowiekowi, by zintegrował swój system wartości z systemem, który przekazuje nauczyciel. Generalnie taki przewodnik powinien być osobą, która nie zdradza własnych przekonań, tylko daje wsparcie w tym, by młodzież sama poszukiwała swojej drogi i sama konstruowała swój system wartości” –  dodawała.

„Myśląc o projektach z zakresu edukacji filmowej, należy sobie postawić pytanie, dlaczego chcemy ten projekt realizować. W przypadku Filmoteki Szkolnej od samego początku zależało nam, by film uczynić równie naturalnym elementem edukacji co choćby nauka o literaturze. Dlatego też wybraliśmy współpracę ze szkołami, bo młodzież musi przejść przez etap edukacji szkolnej” – mówiła Agata Sotomska z programu Filmoteka Szkolna, którą na przełomie 2008 i 2009 roku zainicjował Polski Instytut Sztuki Filmowej. Wtedy do szkół w Polsce zostały rozesłane specjalne pakiety z filmami zawierające także lekcje filmoznawcze. „Szybko okazało się, że założenia twórców programu były dosyć idealistyczne, napotkaliśmy liczne bariery. Przede wszystkim problemem był brak merytorycznego przygotowania nauczycieli do prowadzenia edukacji filmowej. Wynikało to m.in. z faktu, że na studiach pedagogicznych często po prostu nie było takiego przedmiotu jak metodyka nauczania o filmie, więc nauczyciele nie mieli skąd brać wiedzy i umiejętności, by o filmach w szkole z młodzieżą rozmawiać. Barierą było też to, że w pakiecie Filmoteki Szkolnej znajdowały się starsze filmy, czarno-białe, do których młodzież różnie podchodziła” – tak o początkach akcji mówiła Agata Sotomska, opowiadając, jak do tej pory wzbogaciły się działania Filmoteki Szkolnej. Wspomniała m.in. o uruchomionej w 2016 roku sieci Wędrujących Filmoznawców, którzy mają za zadanie wspierać  nauczycieli w wymyślaniu filmowych lekcji oraz podpowiadać im, jak wykorzystywać kino w edukacji oraz podchodzić o analizy i interpretacji filmów.

Liderka Filmoteki Szkolnej Ewelina Waląg uzupełniła wystąpienie Agaty Sotomskiej o własne doświadczenia z pracy z programem, które koncentruje się na edukacji antydyskryminacyjnej oraz zagadnieniu niepełnosprawności. „Widzę potrzebę stworzenia systemowej edukacji antydyskryminacyjnej, bo ona – podobnie jak edukacja filmowa –  jeszcze ram systemowych nie ma. Na pewno trzeba zwrócić uwagę na to, że dużą pomocą w edukacji antydyskryminacyjnej służą wszelkiego rodzaju organizacje pozarządowe. (…) Współpracując z różnymi organizacjami, korzystam z ich zaplecza, materiałów i możliwości dokształcania się, a przede wszystkim udziału w różnorodnych projektach, które gwarantują mi jako nauczycielce języka polskiego i etyki w szkole ponadgimnazjalnej możliwość wymiany doświadczeń z innymi nauczycielami. Ważne jest, by występowała cykliczność różnych przedsięwzięć, a nie wyłącznie pojedyncze działania. Trzeba też zastanowić się nad kwestią samego języka i wprowadzać narracje wspierające, będące »za« a nie »przeciw«. Ważna też, przynajmniej dla mnie, jest współpraca z akademikami, czyli wprowadzenie poziomu naukowego do mówienia o edukacji antydyskryminacyjnej i filmowej oraz oczywiście mobilizowanie lokalnych społeczności” – podkreślała Waląg, prezentując m.in. tytuły filmów opowiadające o głuchych, które ogląda podczas swoich zajęć.

Ada Gąska ze Stowarzyszenia Pracownia Filmowa „Cotopaxi” zaprezentowała film pokazujący działania stowarzyszenia i opowiedziała o pracy z seniorami w ramach międzypokoleniowego projektu realizacji etiud filmowych. Mówiła m.in. o wspieraniu technicznym starszych osób realizujących własne etiudy i o tym, jak udział w takim projekcie powoduje wzrost pewności siebie u uczestników i uczestniczek.

Prezentacje polskich ekspertów

 

***

Równolegle do części wykładowej, uczestnicy konferencji mogli wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez Bernarda McCloskey’a (Northern Ireland Screen), Simone Fratiniego (Fondazione Cineteca di Bologna) oraz Ginte Zulyte (Meno Avilys). Punktem wyjścia do warsztatów były doświadczenia z realizacji projektów i partnerstw lokalnych, krajowych i międzynarodowych służących wypracowywaniu ciekawych, innowacyjnych rozwiązań z zakresu edukacji filmowej. Projekty ABCinema (koordynator projektu: Cineteca di Bolonia) i Moving Cinema (partner: Meno Avilys) to działania dofinansowane z komponentu MEDIA programu Kreatywna Europa. Realizatorzy tych projektów opowiadali o swoich doświadczeniach także podczas panelu zatytułowanego „Co porusza Europę? Europejskie praktyki w obszarze edukacji filmowej”, którego mogli posłuchać wszyscy uczestnicy konferencji.

Panel był ciekawą okazją do przyjrzenia się edukacji filmowej z różnych perspektyw, do omówienia europejskich wyzwań w tym obszarze i oczekiwań organizacji w kontekście przyszłości programu Kreatywna Europa i komponentu MEDIA po 2020 r. W dyskusji nie zabrakło głosu przedstawicielki programu – Julii Płacheckiej z Creative Europe Desk Polska, która zwróciła uwagę na aspekty formalne związane z budowaniem konsorcjów uprawnionych do aplikowania o dofinansowanie z komponentu MEDIA.

Panel dyskusyjny pt. „Co porusza Europę? Europejskie praktyki w obszarze edukacji filmowej”

 

***

Ciekawym domknięciem konferencji był panel z udziałem polskich gości prezentujących swoje działania w pierwszej części konferencji pt. „Co porusza Polskę? Jak budować efektywne partnerstwa w obszarze edukacji filmowej”. Ich spojrzenie na polskie doświadczenia i gotowość rozwijania nowych inicjatyw z wykorzystaniem filmu i mediów pozwala spodziewać się nowych, interesujących projektów – także na poziomie międzynarodowym.

Panel dyskusyjny pt. „Co porusza Polskę? Jak budować efektywne partnerstwa w obszarze edukacji filmowej”

 

***

Moderatorką obu paneli była dziennikarka filmowa Anna Tatarska, której udało się stworzyć platformę do dyskusji o tym, czego wymaga partnerstwo w projekcie, jak radzić sobie z porażkami, ale i z sukcesami, w jaki sposób angażować odbiorców i wykorzystywać zasoby audiowizualne w działaniach edukacyjnych.

Poniżej przedstawiamy galerię zdjęć wykonanych przez Kamilę Szubę.

Nabór wniosków w schemacie Edukacja filmowa umożliwiającym dwuletnią współpracę pomiędzy instytucjami i organizacjami filmowymi oraz instytucjami edukacyjnymi potrwa do 1 marca 2018 roku.

Przeczytaj również:

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close